| MISERICORDIA.newsletter » zapisz się |
Świadectwo
Jezu Najdroższy dziękuję Ci
Zawierzenie siebie i mojej rodziny Bożemu Miłosierdziu było najlepszym co mogłam zrobić – wspomina Elżbieta Krzyżanowska z Warszawy.
Jezu, nie daję rady – świadectwo
Zaczęłam powtarzać „Jezu, ufam Tobie. Ratuj!”. Z perspektywy czasu wiem, że mnie uratował, dał siłę i postawił na drodze ludzi, którzy mi pomogli – wspomina Marta Dąbrowska z Lubelszczyzny.
Otrzyj łzy i zaufaj Panu Bogu
Koronka do Miłosierdzia Bożego od dziecka kojarzyła mi się z moim dziadkiem. Był rolnikiem, więc prawie całe swoje życie spędzał na polu albo pracując w gospodarstwie. Dziadek szczególną więź miał z modlitwą Koronką do Miłosierdzia Bożego.
Pan Jezus cię kocha...
Mąż wyspowiadał się, potem przyjął Pana Jezusa. Niespełna dwa tygodnie później odszedł. Zmarł w środę, chwilę po godzinie 15. Miał katolicki pogrzeb, jak sam sobie tego życzył.
Boże Miłosierdzie naszym ratunkiem
Śmierć ukochanej córeczki dla Katarzyny Szymanek z Radomia była nie końcem lecz początkiem drogi z Panem Jezusem Miłosiernym. Dziś kobieta dzieli się świadectwem odnalezienia Bożej miłości.
Podziękowanie za uzdrowienie
Dziękuję Panu Jezusowi Miłosiernemu za uzdrowienie mnie z choroby. Leżałam w klinice w Krakowie i miałam po raz drugi operację na drogi żółciowe.